|
Co wybrać z nowych trendów wiosna-lato 2009

Wiosna zawsze staje się impulsem do nowych zakupów i zmian. Wiosenne
porządki obejmują również szafę! Specjaliści radzą, aby pozbyć się tych
ciuchów, których nie mieliśmy na sobie od dwóch lat – to oznacza, że już
ich nie założymy. Inny test to zadanie sobie pytania: „czy chciał(a)bym
być w tym sfotografowana/y i uwieczniona/y na zdjęciu?”. Bez wyrzutów
sumienia pozbądźmy się rzeczy, których już po prostu nie lubimy, albo
takich, które od początku stanowiły „zakupową wpadkę”. Nie przechowujmy
również za małych rozmiarów z płonną nadzieją, że „kiedyś się w nie
zmieścimy”. Lepiej zrobić miejsce na nowe ubrania – zgodne z aktualnymi
trendami, dostosowane do naszej figury, których noszenie będzie
przyjemnością, a nie torturą. To udowodnione psychologicznie: kiedy nosimy
ubrania, w których dobrze się czujemy, rośnie nasza motywacja i pewność
siebie – inni z pewnością także to dostrzegą. Prawdą jest, że inwestowanie
w klasykę bardziej się opłaca niż w sezonowe trendy. Oczywiście, co kilka
sezonów klasyka także ulega odświeżeniu, ale z pewnością jest bardziej
odporna na wahania nastrojów mody. Lepiej kupić więc kostium w spokojnym
kolorze (tej wiosny i lata na szczęście prym wiodą „bezpieczna” szarość i
neutralny beż) i urozmaicić go kolorową koszulową bluzką noszoną pod spodem
(lub też gładkim topem). Wzory, desenie, intensywne barwy wprowadzajmy w
detalach i dodatkach. Dzięki rozsądnym, zaplanowanym zakupom, prawdą stanie
się stwierdzenie Niny Gracia, szefowej działu mody amerykańskiego „Elle”:
„Moda jest droga. Styl niekoniecznie.”

W tym sezonie koniecznie zwróć uwagę na:
- odcienie szare i beżowe
- biele i kremy, często urozmaicone czernią, na przykład w postaci lamówki
lub paska
- pudrowe odcienie pasteli, perłową szarość
- wyraziste, biało-czarne desenie urozmaicone często dodatkowo „wtrętem”
innego, modnego koloru: czerwieni, amarantu, szmaragdowej zieleni, indygo
- czyste, minimalistyczne formy
- wrażenie perfekcji i dopracowania, rezygnacja z nadmiaru ozdób
- styl safari w nowym wydaniu – bardziej szykowny i kobiecy, przykład:
prosta szmizjerka wzbogacona paskiem w talii, z uroczymi kieszonkami,
nowoczesnymi w wyrazie zamkami błyskawicznymi lub dekoracyjnymi guzikami
- trencze o krótszej linii, maksymalnie do kolana – bardziej kobiece niż
męskie, choć szlachetnie proste
- po kilku sezonach panowania krótkich żakietów, tym razem jego proporcje
wydłużają się, moda nawiązuje do lat 80. (dotyczy to także wciąż bardzo
modnych kamizelek)
- spodnie również przypominają o estetyce lat 80. – mają szersze nogawki,
zaszewki w pasie, często długość 3/4 – są doskonałą alternatywą dla
szczupłych rurek, można bowiem pod nimi więcej schować, tym bardziej, że
marynarka często zasłania biodra!
- do spodni o lekko rozszerzanych nogawkach nosimy elegancki trencz –
doskonale zastępuje żakiet i wspaniale wysmukla proporcje, zwłaszcza jeśli
założymy buty na wyższym (najlepiej wygodnym, słupkowym) obcasie
- idealny partner zarówno do kostiumu, jak i prostych spodni: koszulowa
bluzka – biała lub w kobiecą kratkę
- ołówkowa lub prosta, portfelowa spódnica o długości do kolana i
doskonałych proporcjach
- proste formy urozmaicane są ciekawymi „krawieckimi sztuczkami”:
drapowaniami, marszczeniami, splisowaniami, intrygującymi dekoltami oraz
szczególnie modnymi asymetriami i kokardami
- męskie wzory na spodniach i żakietach – drobne kratki i prążki, ale
łączone z kobiecymi motywami, na przykład bardzo modnymi kwiatami lub
malarskimi wzorami na bluzce lub na topie
Pozornie wydawać się może, ze wszystkie elementy są nam doskonale znane
(styl safari powraca niemal każdego lata), jednak występują w
zaktualizowanym wydaniu: oko przyciągają tkaniny z delikatnym połyskiem i
nowe barwy oraz wyraźnie zmodyfikowane, „zmodernizowane”, sprowadzone do
podstaw – kształty i proporcje. Projektanci przekonują nas, że w tym
sezonie, tak jak i w modernistycznej architekturze, liczy się hasło: „mniej
znaczy więcej”. Naszej uwadze nie mogą również umknąć kobiece smaczki –
pasek podkreślający talię, zgrabnie zarysowane ramiona, plisowania tkaniny
niczym w sztuce origami, asymetryczne dekolty. Jednym słowem: „małe, a
cieszy”.
Jeśli chesz zadać pytanie dotyczące nowych trendów i własnych rozterek,
kiedy stoisz przed lustrem lub szafą, nie wahaj się do nas napisać! Na
wszystkie pytania odpowie:
Wasza Osobista Stylistka



Wszystkie zdjęcia: Juan Echeverria/Pasarela Cibeles Madrid
|
|
|
|